Honda Accord – czysta perfekcja

Samochód tak doskonały że nawet Alkor postanowił go pożreć. Zanim jednak to zrobił, odejmując nieco pozytywnych odczuć estetycznych z wnętrza, w najwygodniejszy z możliwych sposobów wiózł nas drogami Europy, przez Chorwację, Czarnogórę, Albanię, aż na grecki Peloponez. Wjechał na Olimp i nie przeszkadzały mu plaże. Ekonomia 9l/100 km przy 200km/h. Automatyczna skrzynia 2 litrowej benzyny nie każe niepotrzebnie machać ręką, a łopatki przy kierownicy nie pozwalają panoszyć się drogowym gimbusom.

Komentowanie jest wyłączone